EuroFlota
strona główna
o nas prenumerata szkolenia/konferencje 2020

szkolenia/archiwum
BEZPŁATNE
e-wydanie
dylematy
prawne
kontakt archiwum
 
 
      Numer 206/207/208, kwiecień/maj/czerwiec 2020
     
 
Leasing w trudnych czasach
Trendy w zapewnieniu pracownikom pełnej mobilności
Bestseller w każdym calu: Nissan Qashqai
Bezemisyjny dostawca: Opel Vivaro-e
Branża CFM w obliczu pandemii
Branża pod kreską
Dominują we flotach MŚP
Door to door
Dzielny jak samuraj: Toyota Yaris Cross
Elektromobilność udanie broni się przed koronawirusem
Jak jeździmy w czasie pandemii
Kia Telluride Światowym Samochodem Roku 2020
Koronawirus pokrzyżował plany
Na wszystkie szlaki: Peugeot 2008
Nowy horyzont mobilności: Hyundai Kona Hybrid
Oszczędny transport autonomiczny
Podróżowanie w czasie pandemii
Robert Antczak na czele PZWLP
Sportowa elegancja: Giulia i Stelvio Quadrifoglio MY2020
Trzy scenariusze dla rynku
W nowej odsłonie: Mitsubishi Outlander PHEV
Właściwy wybór: Opel Corsa
Zwinny i oszczędny: Renault Clio
Przegląd prasy
Złe nastroje w branży motoryzacyjnej
Dofinansują zakup pojazdów elektrycznych
VW Financial Services dla strażaków
Odpowiedzialność w czasie pandemii
Ładowarki dla Mazd
Polacy kupili blisko 40% mniej nowych aut
Traficar: 500 kolejnych aut we flocie
Santander Leasing godny zaufania
Mniejszy ruch, większa brawura
Dobra pogoda, więcej wypadków
System ratunkowy PZU GO
Pocztowe elektryki przejechały 150 tys. km
20 lat Starter24
Skoda Polska: zmiany personalne
Michael Gruen prezesem Hondy w Polsce
Jacek Górski dyrektorem marki Opel w Polsce
Mitsubishi L200 dla kolei
Dobre wieści dla e-mobility
Felga sama pompuje oponę
Dozwolona sezonowa wymiana opon
Łatwiej zarządzać flotą
MAN-y dla inspekcji drogowej
Audi łączy z sygnalizacją świetlną
125 lat Skody
Piątki i soboty najniebezpieczniejsze
Nie warto żałować na dobre żarówki
Znaczny wzrost sprzedaży aut Renault i Dacia
Volvo sprzedało w Polsce blisko 11 tys. aut
Windykacja w dobie kryzysu
W szponach COVID-19
Procedury i przepisy w przypadku awarii
Nowy wymiar mobilności: Kia Niro PHEV
Zwarty i gotowy do jazdy: SsangYong Tivoli
Przyjemność z jazdy: BMW serii 3
Kompaktowy Van: Mercedes klasy B
Uterenowione kombi: VW Passat Variant Alltrack
Duży w dobrej cenie: Fiat Tipo
Wiele możliwości: Citroën C5 Aircross
Podtrzymuje doskonałe tradycje marki: Hybrydowa Toyota Corolla
Mocny blask trójramiennej gwiazdy: Mercedes Vito
Szybki transport: VW Transporter
Mobilny warsztat: Renault Master
Jak zmniejszyć liczbę wypadków
Powracanie do normalności
OC komunikacyjne – jak to działa?
Audi przedłuża gwarancję
Toyota sprzedała ponad 15 milionów hybryd
Pierwsze na świecie wytatuowane auto
Nowe Audi w 4Mobility
Cyfrowe lusterka w luksusowym sedanie Lexusa
Opel Corsa najlepiej łączy
Czeska elektryczna nowość – SKODA Enyaq iV
Sportowa Toyota Yaris GR w Polsce
Elektryczna „pięćsetka”
Z rynku: Elektryczny furgon Nissana
   
  pokaż wszystkie numery
 
Leasing w trudnych czasach
 
Wyniki branży leasingowej, podobnie jak wyniki całej polskiej gospodarki, wyhamowały w pierwszych miesiącach 2020 roku. Obecna sytuacja wywołana pandemią spowodowała, że w wielu firmach użytkujących floty samochodowe doszło do zaburzenia płynności finansowej. Odbija się to między innymi na terminowym regulowaniu zobowiązań, np. z tytułu umowy najmu lub leasingu. Pod wpływem koronawirusa zwolniła również branża CFM.
   
Autor: Władysław Wilkiel

Eksperci i analitycy rynku flotowego prognozują, że przezwyciężenie obecnego kryzysu może zająć nam więcej lat niż w przypadku kryzysu z roku 2008. Jak podaje Związek Polskiego Leasingu (ZPL) oraz Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP), przedsiębiorstwa leasingowe dostarczają instrumenty finansowe, w tym:
  • leasing,
  • pożyczki inwestycyjne,
  • krótko- i długoterminowe finansowanie wynajmu przedmiotów leasingu, ponad 800 000 przedsiębiorstw (w tym jednoosobowych działalności gospodarczych).

Jak podaje ZPL, ponad 50% to mikrofirmy o obrotach do 5 mln zł rocznie. Już 10 kwietnia 2020 branża leasingowa wydała komunikat, że zgodnie z zapowiedziami pracuje nad wdrożeniem pakietu osłonowego dla swoich klientów. 17 kwietnia Związek Polskiego Leasingu oraz Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów przedstawiły swoje stanowisko w związku z przeciwdziałaniem skutkom epidemii COVID-19 w Polsce. Zdaniem ZPL i PZWiLP pakiet osłonowy powinien mieć na celu umożliwienie prowadzenia działalności gospodarczej po ustaniu zagrożenia epidemiologicznego. Zgodnie z przedstawionym stanowiskiem, działania należy tak nakierować, aby przedsiębiorcom znajdującym się w sytuacji utrudniającej bieżącą i regularną obsługę umów pozostawić w dyspozycji finansowane przedmioty leasingu.

Zgodnie z przedstawionym stanowiskiem, ZPL i PZWiLP zwróciły się o dostosowanie przepisów tarczy antykryzysowej tak, aby – na wniosek leasingobiorcy lub w wyniku decyzji leasingodawcy – możliwe było:
  • odroczenie w czasie wynikających z zawartych umów leasingowych rat w części kapitałowej, kapitałowo-odsetkowej lub kapitałowo-serwisowej;
  • odstąpienie od stosowania odsetek karnych w związku z odroczeniem spłat rat;
  • odstąpienie od stosowania części opłat i prowizji zawartych w tabelach opłat i prowizji;
  • elastyczne wydłużanie i dostosowanie okresów finansowania oraz okresów wynajmu;
  • dostosowanie działań windykacyjnych, rozpoczętych przed okresem spowolnienia, dla podmiotów, które ucierpiały wskutek epidemii.

Niestety, te rozwiązania na chwilę obecną nie znalazły się w przepisach ustaw antykryzysowych. Co w takiej sytuacji może zrobić przedsiębiorca mający problem z regulowaniem zobowiązań z tytułu leasingu?

– Jednym z najprostszych rozwiązań jest cesja leasingu, pod warunkiem że przedsiębiorca wie, iż nie poradzi sobie ze spłatą leasingu, oraz podejmie decyzję o utracie prawa do jego wykupu – wyjaśnia Piotr Ciszewski, ekspert podatkowy w firmie inFakt.

– Cesja polega w pierwszej kolejności na znalezieniu firmy, która zdecyduje się przejąć leasing, co oznacza, że będzie kontynuować spłatę rat na dotychczasowych warunkach. Warto podkreślić, że jest to najmniej obciążający finansowo sposób wycofania się z umowy leasingu. W obecnej sytuacji problemem może być znalezienie firmy, która zdecyduje się na jej przejęcie – dodaje.

Przedsiębiorcy mogą także rozważyć wcześniejszy wykup przedmiotu leasingu. Tego typu rozwiązanie powoduje, że stajemy się jego właścicielem, a następnie możemy go sprzedać.

– Wykup np. pojazdu z leasingu będzie możliwy, jeżeli od czasu zawarcia umowy upłynęło minimum 40% normatywnego okresu amortyzacji przedmiotu. Dla pojazdów osobowych jest to okres 24 miesięcy. W przypadku wcześniejszego wykupu leasingodawca rozliczy umowę, pomniejszając ją o część oprocentowania. Należy tu się liczyć z dodatkową opłatą manipulacyjną za wcześniejszy wykup pojazdu – wskazuje ekspert.

Ostatnim rozwiązaniem jest zerwanie umowy leasingu oraz zwrot przedmiotu do leasingodawcy. Niestety, niesie ono ze sobą najwięcej negatywnych skutków finansowych. W przypadku tego rozwiązania leasingodawcy przysługuje wartość pozostałych rat do końca umowy, pomniejszonych o część oprocentowania. Dodatkowo leasingodawcy nakładają na leasingobiorców opłaty manipulacyjne za zerwanie umowy leasingu. Wyliczona kwota zobowiązania zostanie następnie pomniejszona o wartość zwróconego przedmiotu.

– Jeżeli wartość zwracanego przedmiotu będzie niższa od wyliczonego zobowiązania, wówczas leasingobiorca będzie musiał dopłacić różnicę leasingodawcy – co wiąże się z dodatkowymi kosztami – przypomina Piotr Ciszewski.

Pomimo braku szczególnych uregulowań w tarczy antykryzysowej, przedsiębiorca, który wie, że będzie miał problem z uregulowaniem zobowiązania, powinien w pierwszej kolejności skontaktować się bezpośrednio z leasingodawcą. Warto pamiętać, że obecna sytuacja uderza pośrednio w gałąź gospodarki, jaką jest leasing, dlatego bez wątpienia firmom zależy, aby przedmiot leasingu pozostał w rękach przedsiębiorcy. Firmy te już z początkiem kwietnia wprowadziły regulacje mające na celu ułatwienie spłaty przedmiotu leasingu przedsiębiorcom dotkniętym obecną sytuacją. Rodzaj pomocy będzie się różnił w zależności od firmy leasingowej, dlatego tak ważny jest bezpośredni kontakt z leasingodawcą.

Leasing hamuje od początku roku

Związek Polskiego Leasingu, reprezentujący polski sektor leasingowy, podał, że w ciągu pierwszych 3 miesięcy 2020 roku wartość inwestycji sfinansowanych przez firmy leasingowe za pośrednictwem leasingu i pożyczki inwestycyjnej wyniosła 15,9 mld zł – to mniej o 13,2% niż rok wcześniej. Z kolei kwietniowy wynik sektora leasingowego był niższy o blisko połowę (-49,9% r/r). Finansowanie udzielone przedsiębiorcom przez polskich leasingodawców w kwietniu tego roku wyniosło 3,4 mld zł, podczas gdy czwarty miesiąc ubiegłego roku zakończył się finansowaniem na poziomie 6,9 mld zł.

– Od drugiej dekady marca obserwujemy tzw. nową normalność, która jest wynikiem zamknięcia znacznej części gospodarki. Wyniki branży leasingowej pokazują, że najbardziej ucierpiał sektor transportu drogowego, głównie w obszarze transportu międzynarodowego. Relatywnie niewielkie spadki obserwowaliśmy na rynku finansowania maszyn, głównie dzięki dobremu wynikowi w zakresie finansowania maszyn rolniczych oraz sprzętu medycznego pożyczką – powiedział Andrzej Krzemiński, wieloletni przewodniczący Komitetu Wykonawczego ZPL.

Finansowanie w pierwszych miesiącach roku

W I kwartale 2020 roku branża leasingowa sfinansowała pojazdy różnego typu (tj. pojazdy osobowe, dostawcze, ciężarowe, autobusy i inne) o łącznej wartości 10,7 mldzł, jednak był to wynik niższy o 17,1% niż rok wcześniej. Pojazdy stanowią 67,3% w strukturze rynku leasingu. W samym tylko kwietniu 2020 roku dynamika finansowania aktywów z tego segmentu rynku wyniosła - 61,3% r/r. Drugi pod względem istotności dla sektora leasingowego segment, czyli segment maszyn, odpowiadający za 29,2% całego rynku, w ciągu pierwszych 3 miesięcy roku osiągnął wynik na poziomie 4,6 mld zł, przy 2,6% spadku r/r. Wynik kwietnia w tym zakresie był niższy o 24,2% r/r.

Nieco lepiej prezentują się wyniki finansowania sprzętu IT (1,4% udział w rynku). Dzięki nowym kontraktom o wartości 223,5 mln zł, zawartym w I kwartale tego roku, segment finansowania IT zanotował 11,4% wzrost r/r. Niestety, kwietniowe wyniki branży w zakresie finansowania komputerów i innych sprzętów z tej gałęzi rynku były niższe o 26,1% r/r. Spadkiem I kwartał tego roku podsumował także segment finansowania samolotów, statków czy pociągów. Nowe umowy dotyczące finansowania tych środków wyniosły 171,9 mln zł, przy -25,5% dynamice r/r. Transakcje te odpowiadają za 1% rynku. Powiew optymizmu w obszarze finansowania samolotów, statków i pociągów przyniósł natomiast kwiecień, kiedy obserwowaliśmy znaczące odbicie rynku, przy dynamice finansowania tego segmentu rynku na poziomie 47,5% r/r.

Segmenty najbardziej zagrożone

Komentując analizy ZPL na kolejne miesiące roku Andrzej Krzemiński stwierdził, że wzrost rejestrowanego bezrobocia do ok. 9% przełoży się na istotne pogorszenie popytu wewnętrznego i nastrojów konsumenckich. Do tego dojdą problemy podażowe – „lock down” branży motoryzacyjnej i problemy z rejestracją pojazdów, co będzie skutkowało niższym, niż oczekiwany, poziomem finansowania pojazdów lekkich w kolejnych miesiącach roku. Obszarem, który dotknie najgłębszy kryzys, będzie sektor finansowania środków transportu drogowego, ze względu na spadek wolumenu przewożonych ładunków, obostrzenia w transporcie oraz bardzo słabe nastroje wśród firm. Także dla tej gałęzi rynku leasingu nasze prognozy nie są optymistyczne. Dla kontrastu, w kolejnych miesiącach roku relatywnie najlepszych wyników możemy spodziewać się w obszarze finansowania maszyn. Przemysł będzie miał możliwość odrobienia znacznej części strat z I połowy roku w momencie, kiedy powoli odbudują się globalne łańcuchy dostaw i produkcji.

– Reasumując, w 2020 r. oczekujemy załamania rynku leasingu porównywalnego do czasu kryzysu finansowego z roku 2008 (w 2009 r. rynek leasingu osiągnął dynamikę na poziomie -30,2%) – podsumował Andrzej Krzemiński.

Eksperci ZPL prognozują, że przezwyciężenie obecnego kryzysu może zająć więcej lat, niż potrzebowaliśmy w przypadku kryzysu z 2008 roku.

Spowolnienie, nie zapaść

Po rekordach sprzedaży w polskich autosalonach w ostatnich latach, I kwartał 2020 roku przyniósł poważne spadki, a o wynikach osiąganych rok czy dwa lata temu rynek motoryzacyjny w Polsce może niestety w tym roku zapomnieć. Pandemia koronawirusa i wywołane przez nią wielotygodniowe zamrożenie działalności gospodarczej w wielu branżach odcisnęło swoje piętno także na rynku motoryzacyjnym w kraju. W I kwartale 2020 roku z salonów wyjechało o 23% nowych aut osobowych mniej niż w porównywalnym okresie rok wcześniej. Za sprzedaż samochodów nadal w większości odpowiadali klienci instytucjonalni (firmy), nabywając w I kwartale aż 2/3 wszystkich nowych aut, ale i w przypadku tego segmentu rynku nastąpił spadek sprzedaży na poziomie 20,7% r/r. Zgodnie z danymi IBRM Samar, firmy nabyły w salonach 72,5 tys. samochodów osobowych, wobec 91,5 tys. w I kwartale roku ubiegłego. Zdaniem wielu ekspertów, negatywne efekty COVID-19 mogą być jeszcze bardziej dotkliwe dla rynku motoryzacyjnego w II kwartale roku. Ciężko jednak wydawać jednoznaczne prognozy dotyczące efektów pandemii, sytuacja nie ma bowiem żadnego precedensu ani na rynku polskim, ani też żadnym innym na świecie.

Objawy na razie łagodne

Wpływ gospodarczy koronawirusa był już także w I kwartale roku widoczny w branży wynajmu długoterminowego samochodów w Polsce. Branża ta, rozwijająca się w ostatnich latach w tempie dwucyfrowym, zwolniła na koniec marca 2020 roku do dynamiki wzrostu sięgającej 7,7% r/r. Warto przy tym podkreślić słowo „wzrost”, ponieważ zarówno w bliższym, jak i dalszym otoczeniu rynkowym branży notowane były w tym czasie już spadki. Wynajem długoterminowy rozwijał się w ostatnich latach znacząco szybciej od konkurencyjnych form finansowania samochodów służbowych, co w sytuacji pandemii ma kontynuację i skutkuje na razie łagodniejszym przechodzeniem przez kryzys wywołany pandemią. Wyhamowanie dynamiki wzrostu jest już jednak widoczne – dla porównania, po I kwartale 2019 roku wynajem długoterminowy rozwijał się w tempie 14% r/r.

Obserwując drugi z kluczowych wskaźników dotyczących rozwoju branży, a więc liczbę rejestrowanych nowych aut osobowych na potrzeby oferowanych usług (zarówno nowych umów, jak i odnowień istniejących kontraktów), wynajem długoterminowy zanotował w I kwartale 2020 roku już nieznaczny spadek – na poziomie 1,5% r/r – ale branża nadal prezentowała się pod tym względem lepiej niż konkurencyjne formy finansowania samochodów dla firm i przedsiębiorców w Polsce. W przypadku zakupu, kredytu i klasycznego leasingu finansowego liczonych łącznie zanotowany został bowiem spadek nowych rejestrowanych aut osobowych, sięgający 25,9% r/r.

CFM hamuje wolniej

W I kwartale 2020 roku branża wynajmu długoterminowego nabyła łącznie 19,1 tys. nowych samochodów osobowych, wobec 19,4 tys. w tym samym okresie rok wcześniej (spadek o 1,5%). Relatywnie niewielki spadek liczby rejestrowanych nowych aut, w zestawieniu z gorszymi wynikami w tym zakresie pozostałych, konkurencyjnych rodzajów finansowania pojazdów służbowych (kredyt, zakup, klasyczny leasing finansowy), pozwolił na wzrost udziału wynajmu długoterminowego w liczbie wszystkich nowych samochodów osobowych, nabywanych w I kwartale roku przez firmy i przedsiębiorców w Polsce, do nienotowanego do tej pory w historii analiz statystycznych PZWLP poziomu 26,3%. Oznacza to w uproszczeniu, że więcej niż co czwarte nowe auto osobowe kupowane w tym czasie przez firmy w kraju znajdowało się w wynajmie długoterminowym. W ciągu roku udział wynajmu długoterminowego w całkowitej sprzedaży nowych aut do firm zwiększył się raptownie – w niespotykanym do tej pory tempie – aż o 5,1% r/r. Zdaniem ekspertów PZWLP, aż tak duży wzrost udziału branży w tym zakresie może nie utrzymać się w dłuższej perspektywie i może być efektem chwilowego zachwiania rynku motoryzacyjnego wywołanego pandemią, w połączeniu ze specyfiką branży wynajmu długoterminowego. Dla porównania, w ostatnich latach udział wynajmu długoterminowego w sprzedaży nowych aut osobowych do firm rósł w Polsce średnio o 1–2% rocznie.

– Co czwarte nowe firmowe auto osobowe w wynajmie długoterminowym oraz relatywnie umiarkowany wpływ COVID-19 w I kwartale 2020 roku na branżę wynajmu długoterminowego samochodów to w tej sytuacji pozytyw godny zauważenia – mówi Robert Antczak, prezes zarządu PZWLP, dyrektor generalny Arval Polska.

– Zdajemy sobie sprawę, że pełen wpływ pandemii będzie widoczny dopiero w wynikach po II kwartale, niemniej cieszy fakt, że nasza branża łagodniej od pozostałych rodzajów finansowania aut służbowych weszła w kryzys wywołany pandemią. Wynajem długoterminowy nadal zachował wzrost rok do roku, choć dużo niższy niż do tej pory, to nadal warty odnotowania. Pełen obraz sytuacji pokażą wyniki po II kwartale, ale już dziś widzimy, jak mocno ucierpiała branża rent a car, oraz obserwujemy cząstkowe na razie dane dotyczące liczby rejestrowanych pojazdów w kwietniu i maju. Dodatkowo, należy zauważyć, że w wyniku pandemii mocno ucierpią firmy z sektora MŚP, a to one od dłuższego czasu były głównym motorem napędzającym wzrost branży wynajmu długoterminowego w Polsce. Z drugiej strony, z otoczenia gospodarczego i rynku motoryzacyjnego napływają optymistyczne informacje, na przykład producenci samochodów wznawiają produkcję w fabrykach, restrykcje i ograniczenia w funkcjonowaniu firm i społeczeństwa, związane z wirusem, są sukcesywnie znoszone, cała gospodarka jest poddawana procesowi stopniowego odmrażania, a także przywrócony do niemalże normalności został proces rejestracji pojazdów, co sprzyja odmrożeniu rynku wtórnego pojazdów. W obecnej sytuacji, która nie ma absolutnie żadnego precedensu, niezwykle ciężko jest jednoznacznie prognozować rozwój i trendy, jakie pojawią się na rynku motoryzacyjnym i w naszej branży w najbliższej przyszłości. Z dużym prawdopodobieństwem zakładamy większy niż do tej pory negatywny wpływ spowolnienia spowodowanego koronawirusem na wynajem długoterminowy samochodów. Oczywiście pozostaje nam mieć nadzieję, że ten czarny scenariusz nie do końca się sprawdzi – prognozuje prezes Antczak.

Zdecydowanie najchętniej wykorzystywaną przez firmy i przedsiębiorców w Polsce usługą zaliczaną do tzw. wynajmu długoterminowego samochodów jest Full Serwis Leasing (FSL). W łącznej flocie firm należących do PZWLP (bez floty Athlon Car Lease), liczącej na koniec I kwartału 2020 r. blisko 180 tys. aut, samochody w usłudze Full Serwis Leasing stanowiły aż 89,3%.

Diesel w odwrocie

Dane PZWLP na koniec I kwartału 2020 r. po raz kolejny potwierdzają obserwowaną od dłuższego czasu tendencję – aut z silnikami Diesla sukcesywnie i dość szybko ubywa w wynajmie długoterminowym. Na koniec marca diesle stanowiły już niewiele ponad połowę wszystkich pojazdów, bo 56,3%, a ich udział w łącznej flocie zmniejszył się w ciągu roku o 6,1%. Samochody z silnikami wysokoprężnymi są wypierane przede wszystkim przez auta z benzynowymi jednostkami napędowymi, które na koniec I kwartału stanowiły już 40% ogółu. Udział aut z silnikami benzynowymi zwiększył się w ciągu roku o 4,9%. Powoli, ale nieprzerwanie rośnie również udział samochodów z ekologicznymi, a więc hybrydowymi i elektrycznymi, jednostkami napędowymi. Na koniec marca auta ekologiczne reprezentowały już 3,7% łącznego parku pojazdów w wynajmie długoterminowym, o 1,2% więcej niż rok wcześniej. Wśród ekologicznych pojazdów dominują hybrydy, których we flocie w wynajmie długoterminowym firm PZWLP (liczącej prawie 180 tys. aut) było na koniec I kwartału prawie 6 tys. (dokładnie 5866), a samochodów elektrycznych było 508.

Utrzymującym się już od dłuższego czasu bardzo pozytywnym trendem jest fakt, że auta nabywane na potrzeby wynajmu długoterminowego w Polsce są coraz bardziej przyjazne dla środowiska naturalnego i emitują do niego coraz mniejsze ilości dwutlenku węgla. Średnia emisja dwutlenku węgla samochodów osobowych zakupionych w I kwartale 2020 roku była o 21,4% i 34,3 g/km niższa niż rok wcześniej i wyniosła 125,9 g/km. Jeśli zaś chodzi o auta dostawcze, to średnia emisja w ich przypadku wyniosła 124,2 g/km i była niższa o 26,2% i 44 g/km w stosunku do stanu sprzed roku.

Rent a car w cieniu COVID-19

Branża rent a car w Polsce (wypożyczalnie samochodów) odnotowała na koniec I kwartału 2020 roku spadek na poziomie 16,2% r/r.

– Dane PZWLP potwierdzają, że branża rent a car najszybciej i najmocniej odczuła efekt spowolnienia wywołany pandemią COVID-19, i to nie tylko w Polsce, ale na większości rynków na całym świecie – mówi Maciej Tórz, członek zarządu PZWLP, prezes Rentis SA. – Zamknięcie granic naszego kraju, całkowite zamrożenie ruchu lotniczego i działalności lotnisk, wstrzymanie podróży turystycznych i biznesowych oraz zamrożenie w praktyce obrotu autami na rynku wtórnym to główne czynniki, które przyczyniły się do bardzo trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się z powodu pandemii branża rent a car. W ramach PZWLP podjęliśmy natychmiastowo działania, mające na celu wsparcie w pierwszej kolejności właśnie wypożyczalni samochodów, m.in. zabiegaliśmy o zwolnienie firm rent a car z kosztów związanych z wynajmem powierzchni komercyjnych i parkingów na lotniskach, przyczyniliśmy się również do przywrócenia normalnego procesu rejestracji aut nowych oraz używanych w urzędach komunikacji. Wyniki odnotowane przez branżę rent a car w I kwartale potwierdzają już znaczny spadek koniunktury, ale podobnie jak w przypadku wynajmu długoterminowego, obawiamy się, że gorszy obraz może się wyłonić w II kwartale bieżącego roku. Do powrotu do normalności i poprawy sytuacji w tej branży konieczne jest wznowienie działalności lotnisk i przywrócenie ruchu lotniczego, przede wszystkim międzynarodowego, a także zwiększenie popytu na rynku wtórnym samochodów w Polsce. Bez zaistnienia tych okoliczności, niezależnie od różnego rodzaju działań pomocowych oraz działań wdrażanych przez same wypożyczalnie samochodów, sytuacja w tej branży będzie bardzo trudna – dodaje prezes Maciej Tórz.

Zdaniem ekspertów PZWLP ciekawym rozwiązaniem może być zaproponowany przez rząd tzw. bon turystyczny, który gdyby objął także usługi wynajmu krótkoterminowego samochodów w wypożyczalniach na wyjazdy turystyczne Polaków, mógłby choć po części zrekompensować zamrożone z powodu pandemii COVID-19 obroty firm rent a car.
 
  powrót wersja do druku
   
    Zapisz się na NEWSLETTER

 EuroFlota PTL MEDIA © 1999-2020  •  Regulamin strony  •  Ochrona danych osobowych  •  designed by MOUTON interactive